Zaczynając swoją przygodę z byciem "fit" oczywiście starałam się jeść te 5-6 posiłków, szczerze mówiąc nie było to łatwe, wychodziło mi raczej 4-5, wszystko przez to, że bycie na takiej diecie wymaga bardzo dużo czasu straconego przy garach. Jeżeli ktoś to lubi, ma czas to spoko, nie mówię, że to coś złego (jeżeli to pożywnie jest przemyślane). Ja natomiast miałam z tym problem.
Niestety, zauważyłam, że nie tylko ja, ale na szczęście są fit batoniki! Fit jogurciki! Fit czipsy! I cała masa różnych supli. Prosto, szybko i wygodnie jeden posiłek załatwiony.
Przeanalizujmy skład jednego z tych cudowności.
Baton Fitness chocolate
syrop glukozowy – wodny roztwór cukrów prostych. Uzyskiwany z kukurydzy przerobionej na skrobię. Może łatwo doprowadzić do otyłości i cukrzycy (podobnie jak mieszanina z fruktozą).
lecytyna sojowa (oznaczana jako E322) – emulgator i przeciwutleniacz. Przedłuża okres trwałości produktu, wydłużając odporności na proces utleniania. Może być modyfikowana genetycznie (obecnie wiele upraw soi jest). Ważne: nie musi być w 100% produktem wegetariańskim!
CUKIER
ekstrakt słodowy jęczmienny – wodny ekstrakt słodu jęczmiennego. Tzn. pochodzacy z jęczmienia po przerwanym kiełkowaniu. Proces kończy wytworzenie cukru słodowego – maltozy.
glicerol (gliceryna, oznaczana jako E422) – niskokaloryczny słodzik, utrzymujący wilgoć. Jest metabolizowany przez organizm ludzki.
tłuszcz (olej) palmowy – budzi wiele kontrowersji przez swoją zawartość tłuszczów nasyconych (niemal połowa składu). Podczas obróbki traci jednak swoją sporą zawartość witaminy E, która w wersji „na zimno” jest jego zaletą. Popularny składnik batonów, ciastek, płatków śniadaniowych… i mydła.
tłuszcz (olej) słonecznikowy – najpopularniejszy z olejów/ tłuszczy w kuchni. Z uwagi na budowę z wielonienasyconych tłuszczy, odpowiednia temp. do obróbki termicznej pokarmów, przy jego użyciu, to 100 stopni Celcjusza.
melasa (cukru trzcinowego) – to produkt uboczny powstały podczas produkcji cukru spożywczego. Blisko jego 40% składu to sacharoza. Stosowana przy browarnictwie, cukiernictwie.
FIT CZY KIT?
Literatura naukowa nie wspomina nic o tym, że jedzenie wielu małych posiłków przyspiesza metabolizm, mówi wręcz coś przeciwnego. Tuż po jedzeniu spalenie tłuszczu zostaje zahamowane, natomiast im dłuższy czas po posiłku, tym niższy poziom cukru we krwi i większe wykorzystywanie przez organizm tkanki tłuszczowej jako źródła energii. Odsyłam do kilku badań potwierdzających tezę, że ilość spożywanych porcji nie ma większego znaczenia dla spadku masy ciała (przy dostarczeniu takiej samej ilości kalorii tylko rzadziej w ciągu dnia).
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1905998
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8383639
Skoro nie ma to większego znaczenia dlaczego media i znawcy żywienia namawiają nas na 5-6 posiłków dziennie? No własnie.. Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o... ;)
Firmom spożywczym bardzo to na rękę. Media, rynek, wszystkim chodzi o kasę, na pewno nie o Twoje zdrowie. Smutne, ale takie mamy realia. Niestety, wiele osób łapie się na tego typu produkty, jeżeli w ten sposób załatwiasz sobie jeden brakujący posiłek - nie tędy droga.
Idźmy dalej...
Będąc na redukcji powiedzmy, że miałam dostarczać 1500 kcal dziennie. Podzielmy to na 5 posiłków.
1 posiłek = 300 kcal
Nie uważacie, że to bardzo mało? Taki posiłek tylko mnie wkurzał, ledwo zaczęłam jeść i już nic nie było na talerzu.
Szybko zrezygnowałam z 5-6 posiłków dziennie, po prostu mi się nie chciało ;) ale nadal trzymałam się swoich innych zasad o których pisałam parę postów niżej. Jak się niedawno okazało (*po przeczytaniu pewnej książki, którą zresztą bardzo polecam!) intuicyjnie zrobiłam dobrze!
Jeżeli:
- nie lubisz spędzać czasu w kuchni
- denerwują Cię małe porcje
- skusiłeś się na superhiper FIT produkty przez to że musisz przecież zjeść 5 posiłków dziennie
Odpuść sobie dwa, powiększ o dodatkowe kalorie trzy które Ci pozostały. Pamiętaj, że aby schudnąć nie trzeba żadnych cudów, wystarczy ujemny bilans kaloryczny, nieprzetworzone jedzenie i trochę ruchu ;) Przede wszystkim nie daj się nabrać na wszechobecną manipulację i propagandę. Analizuj, myśl i obserwuj swoje ciało.
Przy okazji chciałabym zaprosić wszystkich tych, którzy mają problem z nadwagą na darmowy program odchudzania, który odbędzie się już we wrześniu, szczegóły tutaj
Pozdrawiam,
Aleksandra
*2xMEtutaj
*2xMEtutaj
















.jpg)

.jpg)






.jpg)



