poniedziałek, 15 września 2014

Trening obwodowy c.d.

Końcówką mojego treningu obwodowego są ćwiczenia na ramiona:

1. Triceps - PROSTOWANIE RAMION NA WYCIĄGU STOJĄC:



2. Biceps - UGINANIE RAMION  PODCHWYTEM STOJĄC:




3 serie po 14 powtórzeń na zmianę, raz triceps, raz biceps :)


Potem jest jeszcze brzuch (czasami, w zależności od tego czy mam czas i ochotę) i stretching.

W którymś z kolejnych postów pokażę ćwiczenia na brzuch, chociaż nie są one konieczne... Robiąc przysiady, martwy ciąg, czy inne ćwiczenia, brzuch pracuje bardzo intensywnie, dlatego nie ma co się katować setkami brzuszków, jak robi to większość pań, myśląc, że od tego będzie tzw. "fajny brzuszek".
Niestety, bez odpowiedniej diety brzuszka nie będzie :) Chociaż nie... będzie fajny, ale pod fałdką tłuszczyku, czyli można powiedzieć, że każdy z nas ma! Trzeba go tylko odkryć. 



A tak zmieniały się moje wymiary dzięki powyższym ćwiczeniom i zmianie diety (z dosyć częstymi odstępstwami od niej z powodów oczywistych - są przecież wakacje:) na przestrzeni pięciu miesięcy: 





Jestem zadowolona, aczkolwiek w przyszłym sezonie plażowym bardziej się postaram :) 




A dla wszystkich pragnących coś ze sobą zrobić, coś zmienić, powiem, że początkowo może być tak: 


fot. Moja Kochana Siostrzyczka Adriana Osmulska



Jednak potem jest tak:


fot. Adriana Osmulska


Więc chyba warto, jak myślisz..? :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz